Siała baba mak

Mak, niezastąpiony w kuchni niczym serwis obiadowy, symbolizuje szczęście i dostatek. Mak uprawia się od ponad pięciu tysięcy lat. Już ojciec medycyny Hipokrates uznał, że napój z maku jest znakomitym środkiem przeciwbólowym. W starożytnej Grecji wino z miodem i makiem podawano zawodnikom przed igrzyskami, by wzmocnić siłę ich mięśni. Mak znano również w starożytnym Egipcie. W celu uspokojenia małych dzieci podawano im do ssania makowy smoczek – woreczek wypełniony makiem.

W maku jest około 40 alkaloidów, z których większość od wieków stosowana jest w medycynie. Jedne, opium, mają silne działanie przeciwbólowe, inne przeciwskurczowe, a inne przeciwkaszlowe. Jednak ich długotrwałe podawanie prowadzi do uzależnienia.

Ziarenka maku zawierają duże ilości oleju, a także białko , witaminy oraz składniki mineralne i błonnik. U nas mak kwitnie na czerwono, ale już w wysokich Himalajach są odmiany chabrowoniebieskiego maku, w Kalifornii pomarańczowe, a w Meksyku- żółte.

Przed wiekami mak używany był jako przyprawa. U nas popularny jest mak niebieski, o najbardziej intensywnym aromacie. Są również i białe nasionka, które charakteryzują się delikatnym zapachem orzechów, a także szare o łagodnym smaku. Mak używamy do słodkich wypieków, wigilijnych potraw. Jedzenie maku zwłaszcza w Wigilię ma zapewnić dostatek i dobre zdrowie przez cały rok. Makiem również posypuje się pieczywo. W Poznaniu na święto Marcina, 11 listopada, wypieka się rogale z białym makiem. Olej makowy tłoczony z najwyższej jakości ziaren niebieskiego maku, nadaje wyjątkowy smak sałatkom ziemniaczanym oraz serowym.

Mak najlepiej przechowuje się w woreczkach z płótna, które zapewniają dostęp powietrza, w chłodnym i ciemnym miejscu. Tak przechowywany mak nadaje się do użycia nawet przez 3 lata.

Sale weselna

0 komentarzy